www.jezpigmejski.fora.pl - Jeż Pigmejski Forum - kulturalnie i na temat

Forum www.jezpigmejski.fora.pl Strona Główna
 

 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja  Profil   

Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

 
Dieta jeży


 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jezpigmejski.fora.pl Strona Główna -> Żywienie jeży
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość

Micza
Wysoki jeżoznawca




Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 14:26, 07 Wrz 2011    Temat postu: Dieta jeży

Podstawą wyżywienia dziko żyjących jeży są owady, a więc pokarm o wysokiej zawartości białka i małej ilości tłuszczu. Żeby utrzymać jeże w dobrej kondycji, musimy starać się odtworzyć wartości, które przyswajają w naturze

Najlepiej sprawdza się tutaj karma dla kotów, połączona z insektami, i wzbogacona o warzywa i owoce. Pożywienie powinno być zawsze świeże lub odpowiednio spreparowane, czyste, z pewnego źródła, odpowiednio dostosowane do „szczękowych” możliwości jeża, w temperaturze pokojowej, nigdy zimne ani gorące.

Poniżej opisujemy modelowe, urozmaicone menu dla jeża pigmejskiego. Niestety, nie wszystkie jeże docenią najlepsze intencje swojego właściciela. Są bardzo wybredne i niezmordowane w swoim uporze. Gdy coś im nie smakuje, trudno je przekonać, że warto jeść rzeczy różne. Niechętnie też zmieniają przyzwyczajenia żywieniowe – dlatego, jeśli chcemy, by jeż odżywiał się różnorodnie, wprowadzajmy nowości w miarę szybko. Oczywiście, idealną sytuacją jest ta, gdy jedzenie jeża zachowuje odpowiednie proporcje między suchą i mokrą karmą, „daniami” mięsnymi a owocową i warzywną surowicą. Nie rozpaczajmy jednak, gdy mimo naszych starań, jeż pozostanie niewzruszony i będzie odmawiał jedzenia czegokolwiek poza suche kocie ciasteczka i owady. Gotowa karma dobrej jakości ma za zadanie dostarczyć wszystkich niezbędnych wartości odżywczych, teoretycznie nie wymaga więc dodatków. Warzywa, owoce, nabiał mają stanowić urozmaicenie i usprawniać trawienie. Gdy jeż ich nie przyjmuje, możemy poprosić weterynarza o wskazanie suplementów diety, które dodane do pokarmu uspokoją nas, że jeż ma wszystko, czego mu trzeba.

Gotowy pokarm

Jeże jedzą karmę przeznaczoną dla kotów, bo taka właśnie najbardziej odpowiada ich wymogom pokarmowym. W młodym wieku jest to karma dla kociąt, która jest silnie odżywcza i zapewnia harmonijny rozwój małego jeża, w starszym – dla kotów dorosłych. Nie ma jednak przeciwwskazań, by pozostać przy tej dla kociąt – zwiększona ilość składników odżywczych absolutnie nie szkodzi, a przy tym nie ma konieczności dzielenia suchych „ciasteczek” na mniejsze części, jak w wersji dorosłej [w karmie dla dojrzałych kotów krokieciki są większe i różnych kształtów, nie ze wszystkimi pyszczek jeża sobie poradzi]. Dla prawidłowego trawienia i oczyszczania zębów z naturalnego osadu jeż potrzebuje obu rodzajów karmy – twardej i miękkiej. Twarda czyści zęby, a miękka sprawia, że zwierzę nie ma problemów z wypróżnieniem. Niektóre jeże nie przepadają za mokrą karmą, ale warto je przekonać do jedzenia – skutkuje mieszanie jej z ulubioną karmą suchą. Polecamy firmy Royal Canin i Orijen, jako sprawdzony i naprawdę wartościowy pokarm dla jeży. Swoim jeżom podajemy też czasem suchą karmę Purina One Junior, jako węglowodanowy dodatek do wcześniej wymienionych. Przy ewentualnych zmianach karmy kierujmy się nie tylko gustem pupila, ale przede wszystkim jakością wyrobu – powinna ona zawierać przynajmniej 30% białka i mniej niż 12% tłuszczu – dokładny skład podany jest zawsze na opakowaniu. Producenci wskazują, że gotowa karma jest pełnowartościowym posiłkiem i nie ma potrzeby jego ubogacania. Uważamy jednak, że urozmaicanie takiej karmy owadami czy warzywami na pewno jeżowi nie zaszkodzi, a nawet pobudzi trawienie [zawartość wilgotnych, surowych składników], a różnorodne jedzenie wpływa na dobry nastrój zwierzęcia. Zestawienie dostępnych na rynku karm przedstawiamy poniżej – wybór pozostawiamy Waszej rozwadze.



Owady

Doskonałym uzupełnieniem diety są larwy i dorosłe owady: świerszcze, mączniki młynarki, drewnojady, karaczany. Owady to ważny element menu jeży, bo zawierają mnóstwo nieprzetworzonego białka. Aby jednak nie zaszkodzić łakomemu jeżowi – nie podawajmy owadów w zbyt dużych ilościach. Jeż pochłonie każdą objętość karmy, ale musimy zachować rozsądek. Można dodawać 2-3 owady do każdego posiłku, ewentualnie kilka razy w tygodniu jako osobną przekąskę. Polecamy robić to podczas wyjmowania jeża z klatki, gdy jest na rękach – pyszne rzeczy otrzymane wprost od człowieka ułatwiają oswajanie się. Owadami karmimy wprost z ręki [podajemy na otwartej dłoni, palce jeż może nieumyślnie ugryźć] lub z długiej pęsety. Młodym jeżom, które nie osiągnęły jeszcze dużych rozmiarów, podawajmy młode owady – są niewielkie i ich jedzenie nie sprawi problemu. Nie zniechęcajmy się, jeśli jeżyki nie będą chciały jeść – często po prostu boją się owadów, i ulegają ciekawości dopiero kiedy trochę podrosną. Owady możemy podawać żywe, albo zabite, same lub dodawać do gotowego pożywienia [tu sprawdzą się suszone]. Zaobserwujmy, co najbardziej odpowiada jeżowi, i dostosujmy do tego sposób karmienia. Szczególnym przysmakiem są soczyste drewnojady, problem może się pojawić przy karmieniu świerszczami – ze względu na specyficzny zapach, jaki wydzielają. Świerszcze jednak, spośród wymienionych powyżej insektów mają najwięcej protein a najmniej tłuszczu – powinny więc znaleźć się w diecie jeża. Skutecznym sposobem jest maczanie uprzednio zabitych świerszczy w słodkim roztworze Vibovitu dla dzieci.

Pamiętajmy, aby owady pochodziły z bezpiecznego źródła – z czystej, sterylnej hodowli, a nie z własnego zbioru, np. z ogrodu – karma niepewnego pochodzenia może być skażona środkami ochrony roślin, albo mieć pasożyty [np. schwytane dżdżownice, żuki]. Jeże bez wątpienia połaszczą się na pająki, muchy czy chrząszcze złapane okazjonalnie, ale nie ma potrzeby narażać ich zdrowia. Karmówkę kupujmy u sprawdzonego hodowcy albo w sklepie zoologicznym.



Mięso


Bez wątpienia najbardziej godnym polecenia pokarmem mięsnym są pisklęta i mysie oseski, żywe lub mrożone, zdajemy sobie jednak sprawę, że wiele osób wzdraga się przed podawaniem jeżom „innych zwierząt”. Dlatego, jeśli chcemy urozmaicić dietę o mięso, można użyć kurczaka, najlepiej gotowanego, w wodzie lub na parze, bez przypraw. Mięso kroimy na drobne, łatwe do połknięcia kawałki i podajemy np. z owadami czy mokrą karmą dla kotów albo warzywami.

Warzywa i owoce


Jeże mogą jeść wszystkie warzywa i owoce [z wyjątkiem tych o bardzo intensywnym smaku], najlepiej świeże, ale można próbować też przecierów dla niemowląt. Z często powtarzających się jako lubiane przez jeże można wymienić: jabłka, winogrona, mango, czereśnie, arbuz, melony, truskawki, banany, brzoskwinie, marchew, ogórek, kukurydza, zielony groszek, gotowane ziemniaki. Wszystko podajemy umyte, bez skórki i pestek, odpowiednio przygotowane – twarde rzeczy ścieramy lub szatkujemy, miękkie można podać w większych kawałkach, ewentualnie rozgnieść.

Inne pokarmy

Do jeżowej diety warto od czasu do czasu dołączyć gotowane żółtko jajka, ponieważ jako źródło związku zwanego choliną zapobiega nadmiernemu odkładaniu się tłuszczu w wątrobie. Podawanie choliny w formie naturalnej jest całkowicie bezpieczne – sztuczne preparaty ją zawierające wymagają wielkiej ostrożności w dawkowaniu – nadmiar prowadzi do zwiększonego napięcia mięśni. Jeże lubią także gotowany ryż, łososia [nie wędzony!], biały chudy ser, jogurt naturalny.

Suplementy diety

Wapń w proszku i płynne witaminy A, D i E pomagają utrzymać zwierzę w dobrej kondycji. Ilość, sposób i rodzaj suplementu konsultujmy z lekarzem weterynarii, który po zbadaniu pupila dostosuje do jego stanu odpowiedni środek.

Czego nie podawać


Jeże nie trafią laktozy z mleka – pojenie mlekiem powoduje uciążliwe rozwolnienia. Poza tym unikajmy owoców i warzyw kwaśnych, o intensywnym smaku [grejpfruty, wiśnie, cebula, papryka]. Nie podajemy owoców awokado [są uznawane za szkodliwe dla wszystkich zwierząt] i surowej wieprzowiny [może zawierać wirus choroby Aujeszky, tzw. pseudowścieklizny, dla ludzi zupełnie nieszkodliwej] oraz pokarmów typowo ludzkich, o zawartości cukru i wysoko przetworzonych – słodyczy, resztek, przypraw. Nie używamy oczywiście przeterminowanej karmy i zepsutych owoców i warzyw – wyjątek stanowią banany, które jeże lubią bardzo dojrzałe, gdy skórka jest mocno zbrązowiała, a miąższ rozmiękły.

Picie

Do picia podajemy wodę w temperaturze pokojowej. Aby uniknąć osadzania się kamienia na zębach jeża, woda musi być czysta – butelkowana, filtrowana, albo przegotowana i wystudzona. Wodę zmieniamy codziennie, nawet, jeśli jeż nie opróżnił poidełka. Dbajmy o czystość poidełka.

Przechowywanie karmy

Suche „ciasteczka”, jeśli opakowanie nie ma specjalnego zamknięcia, przechowujemy w ciemnym i suchym miejscu, w szczelnej puszce albo słoiku. Wysuszoną, bezwonną karmę, bez smakowitego mięsnego aromatu jeże zjedzą tylko, kiedy są bardzo głodne. Jeśli chodzi o pasztety, polecamy saszetki albo małe puszeczki, których nie będziemy przed zużyciem długo przetrzymywać w lodówce – duże opakowania trudno zabezpieczyć przed wietrzeniem, a przez to tracą smak, i jeże taką karmę również niechętnie zjadają. Jeśli nabędziemy większą ilość owadów, a nie mamy ich jak przechować, można je zamrozić. Pamiętajmy, aby nie podawać ich później świeżo rozmrożonych – muszą być w odpowiedniej dla jeża temperaturze. Suszone owady trzymamy w szczelnym opakowaniu. Żywe drewnojady przechowujemy w przezroczystym pojemniku z dostępem światła i powietrza, i pokarmem – trocinami. Świerszcze i karaczany mogą mieszkać w małym kontenerze dla gadów/pajęczaków. Do wewnątrz wkładamy tekturę, fragment wytłaczanki po jajkach, patyki. Dokarmiamy sałatą i jabłkami. Pamiętajmy o wstawieniu małego poidełka, np. z zakrętki. Owoce i warzywa dostarczamy jeżom na bieżąco z własnej kuchni, bez konieczności specjalnego przechowywania.

Jak, ile i kiedy karmić

Jeże to zwierzęta bardzo łase, łatwo jest je przekarmić i doprowadzić do otyłości, która w tym wypadku jest niebezpieczna dla życia – jeże mają wrażliwą wątrobę, nietrudno więc o jej przeciążenie. Należy zadbać o odpowiednią ilość tłuszczu w diecie i ruch, aby jeż nie obrastał sadłem, co dzieje się naprawdę bardzo szybko, jeśli nawet odrobinę go zaniedbamy. Jest zdrowo, by jeż nie nasycał się całkowicie, od czasu do czasu można urządzić mu dzień głodówki. Karmę wykładajmy w porze, gdy zwierzę jest aktywne, o ustalonej godzinie – czyli wieczorem, a potem rano, albo też kilka razy w ciągu wieczoru, lub nawet raz na całą noc – w zależności od tego, co jeż w danej chwili je: pokarmu suchego nie wykładajmy w większej ilości, bo szybko wietrzeje z niego aromat; „ciasteczka”, które pozostają w misce na kolejny dzień mogą być już od przez jeża odrzucone, i bezsensownie tracimy pokarm. Mokra karma, która nie została w całości zjedzona, zasycha i należy ją usunąć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

jezafrykanski.pl
Administrator




Dołączył: 06 Paź 2010
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:49, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Nie wolno karmić jeży drewnojadami. Mają one bardzo twarde pancerze jeżyk często nie zdoła ich przegryźć i żywy robak zaczyna kaleczyć jelita jeża co może doprowadzić do jego śmierci.
Nie należy podawać również nabiału.
Warzywa i owoce jedynie jako uzupełnienie diety kilka razy w tygodniu.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Micza
Wysoki jeżoznawca




Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw 21:51, 08 Wrz 2011    Temat postu:

słyszałem, że martwymi można bez głów

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

shark
Sympatyk jeży




Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:45, 02 Paź 2011    Temat postu:

Zarezerwowałem sobie ślicznego małego albinoska i mam zanim go odbiorę kilka pytań żywieniowych

1. Czy robaki muszą być w menu, czy wystarczy karma i gotowany drób
2. Dotyczy niedozwolonych pokarmów
dlaczego nie grejpfruty, wiśnie, cebula, papryka, winogrona, marchewka, kapusta
, papryka, kukurydza, ananas, winogrona, suszone owoce, orzechy?
problemy żołądkowe będą?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

jezafrykanski.pl
Administrator




Dołączył: 06 Paź 2010
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:30, 05 Paź 2011    Temat postu:

Witam,
1. W gruncie rzeczy są wskazane ale jeżeli karmiłbyś jeżyka karmą royal canin baby cat (ma wiele wskazanych składników i witamin) to robaki nie są absolutnie konieczne.
2. Przypuszczam, że orzechy są za twarde i jeż próbowałby je połknąć bo nie da rady ich pogryźć i może się udławić to samo zapewne odnośnie suszonych owoców. Wiśnie z racji pestek ale bez pestek myślę, że można podać to samo winogrona. Kapusta i cebula jest wzdymająca. Papryka posiekana w niewielkich ilościach nie powinna zaszkodzić, kukurydza również ananasa i grejpfruta nie próbowaliśmy podawać ale nie znamy przeciwwskazań jeżeli jeżyk postanowi je w ogóle zjeść bo to są naprawdę wybredne stworzenia więc zawsze należy im zapewnić suchą karmę a owoce czy warzywa jedynie jako dodatek.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Micza
Wysoki jeżoznawca




Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw 21:53, 13 Paź 2011    Temat postu:

Czy można jeża przekupić cukrem albo miodem jak nie chce sie bawic?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

shark
Sympatyk jeży




Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:25, 02 Lis 2011    Temat postu:

Mamy problem z Euzebiuszem nie chce nic jeść poza suchą karmą dla kociąt.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora

Micza
Wysoki jeżoznawca




Dołączył: 30 Sie 2011
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 22:49, 02 Lis 2011    Temat postu:

moja No-No też wybrzydza, ale wczoraj np. dałem jej żółtko z jajka na twardo i zjadła aż sie jej igły trzęsły ! Smile myslę, ze to zależy od tego co jest nauczony jeżyk jeść i jakie ma smaki Smile ale puki je i pije to znaczy, że jest dobrze Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jezpigmejski.fora.pl Strona Główna -> Żywienie jeży Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

 
Regulamin